Jak jeździć ekonomicznie samochodem?

Forum dyskusyjne › Kategoria: Dyskusje › Jak jeździć ekonomicznie samochodem? 0 Dobre Słabe Sylwia asked 12 miesięcy ago Powiedzcie mi proszę jaka jest Wasza technika walki w korkach? Jak jeździć?... Czytaj dalej

15 marca 2023
Artykuł z kategorii:
Forum dyskusyjneKategoria: DyskusjeJak jeździć ekonomicznie samochodem?
Sylwia asked 12 miesięcy ago
Powiedzcie mi proszę jaka jest Wasza technika walki w korkach? Jak jeździć? Jak mniej spalać? Podobno pewna metoda "na suwak" może przyśpieszyć ruch o jakieś 30 %.
29 odpowiedzi
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Ja staram się hamować biegami, ale nie zawsze wychodzi dokładnie tak jak chcę. Czasami się zastanawiam czy nie przerzucić się na rower. W godzinach szczytu to jest jakaś tragedia, trudno w ogóle się gdziekolwiek przecisnąć i na tym poleca cały problem. Miestety w dzisiejszych czasach naprawdę trudno o cokolwiek, dlatego przerzucenie na rower jest całkiem ciekawym pomysłem nad którym sobie rozważam ale jeszcze pomyślę.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Ogólnie rzecz biorąc zależy o jakim aucie mówimy. Generalnie to liczy się liczba obrotów silnika. W dieslach jest o tyle dobrze, że można całkiem szybko zmieniać biegi. Przy najmneijszych obrotach osiągają swój poziom. Hamowanie biegami jest dobrą techniką, jadąc na biegu nie spalamy paliwa. Jednak musimy przewidzieć tak naprawdę co będzie na drodze, bo nie da się tego robić we wszystkich przypadkach, bo możemy stwarzać zagrożenie na drodze.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Technika techniką, ale jak masz samochód tzw. "wrak" to ekonomii możesz faktycznie zapomnieć. Zależy w dużej mierze z jakim sprzętem mamy do czynienia. Czasami za dużo spalanego paliwa wiąże się z jakąś głębszą usterką. Znajomy tak miał, pojechał na przegląd i mu naprawili. Teraz spala o 2l paliwa mniej. Trzeba najpierw zadbać o autko a dopiero myśleć o nadmiarnym spalaniu paliwa. Tutaj może się praktycznie wszystko wydarzyć, dlatego nie zapominajmy o przeglądach bo od tego się zaczyna.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Jeździć ekonomicznie? Przesiądź się do tramwaju lub autobusu a najlepiej wsiąść na rower, bo to dużo zdrowszy środek transportu. Wracając do auta to ważne, aby jeździć płynnie, aby silnik nie odnotował tzw. skoków, bo to strasznie pożera dużo paliwa. Na prostej drodze trzeba prowadzić na najwyższym biegu, wtedy nie będzie nawet mowy o stratach paliwa. No i oczywiście nie przyśpieszać zbyt gwałtownie, wydaje się proste, prawda?
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
No tak wskazane jest jechanie jak najwyższym biegu to prawda, ale bieg wcale nie musi odpowiadać prędkości którą się aktualnie poruszamy... Z resztą niezależnie od tego jakim autem się poruszamy liczy się prędkość obrotowa silnika. Można wiele książek napisać o tym jak prowadzić ekonomicznie, ale wątpię, żeby ktoś podjął się ich przeczytania. Można wiele rzeczy powiedzieć, ale tak naprawdę kto by tego przestrzegał?
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Na klimatyzacji możesz zaoszczędzić nawet do 1l paliwa. Jeśli klimatyzacja tego nie wymaga to lepiej jej nie włączać, zawsze jakoś oszczędniej. Tak samo jak Start/Stop w wielu przypadkach bardziej szkodzi niż miałby pomagać. Dodatkowo potrzebuje wzmocnionego akumulatora. Poza tym kilka opcji, które nie mają większego znaczenia a tak naprawdę zżerają niepotrzebnie paliwo i to jest najgorsze. Ale można jeszcze zawsze wszystko powyłączać.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Słowo ekonomiczny jest zbyt rozległy. Dla każdego to słowo będzie oznaczało zupełnie co innego, dlatego trzeba bardziej sprecyzować co to znaczy. W mieście takie pojęcie niestety nie istnieje. Chodzi mianowicie o to, że aglomeracji miejskiej nie ma tak naprawdę na czym oszczędzać a tym bardziej na spalaniu paliwa. Możemy przyoszczędzić na wyłączaniu klimy czy też nie włączaniu radia, ale tak naprawdę na tym się to kończy.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Ja aby oszczędzić na paliwie po prostu nie dociskam gazu do podłogi ;) a tak naprawdę to nie trzeba po prostu jeździć jak najwyższych prędkościach bo wiadomo, że na to idzie naprawdę bardzo dużo paliwa. Przestrzegając prostych zasad można naprawdę zaoszczędzić na paliwie. W dodatku w mieście można także oszczędzać, co prawda niewiele ale jednak coś tam można uciąć. W ogóle klimatyzacja w aucie to taki zbędny bajer.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Przede wszystkim wykorzystanie pełnej mocy silnika i stała prędkość. Takie skoki powodują, że więcej paliwa zużywamy. Do tego spróbuj hamować silnikiem i biegami, zawsze to korzystniej wychodzi w praktyce. Bez sensu jest przyśpieszanie i hamowanie niedługo potem. Nawet nie wiedzą, że mogą zahamować tak naprawdę w inny sposób i jeszcze do tego na tym nie stracić, spróbuj kiedyś a nie pożałujesz. Naprawdę polecam takie oszczędzanie.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Mówi się, że młodzi tak bardzo nie wiedzą o tym, że przyśpieszanie i od razu hamowanie powoduje większe spalanie paliwa. W szkołach jazdy o tym mówią, ale niestety wciąż jest wymieniany jako elementarny błąd w prowadzeniu auta. Można hamować na inne sposoby, tylko trzeba troszkę nad tym pomyśleć. Naprawdę nie pożałujecie :) Zawsze to kilka groszy więcej czy też paliwo starczy na wiele wiele dłużej. ;-)
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Może zmiażdżenie nóg silnikiem elektrycznym mniej zabija niż spalinowym. No i odzyskiwanie energii przy zderzeniu też trochę życia przywraca. Bo życie to taka gra, my oszczędzamy a komu innemu wyskakuje bonus. Ja tak sobie myślę że idealnym rozwiązaniem byłoby montować złotówkomierz w miejscu deski rozdzielczej. Po tankowaniu wprowadzalibyśmy tylko cenę paliwa i już wiadomo by było za ile to jedzie.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
No kurczę ileż można w tym temacie się wypowiadać... Na pewno nie robić tego samego co robią setki kierowców a mianowicie chodzi mi o to, żeby nie przyśpieszać i nie hamować od razu. To jest wałkowane tysiące razy i nadal nikt ich niczego nie nauczył. No i prawdopodobnie to się już nigdy nie zmieni i właśnie o to chodzi. Nie da się im tego wiecznie wałkować a oni niestety nie są w stanie nawet tego zapamiętać.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Na pewno nie używać tych wszystkich bajerów typu nawigacja, klima, odtwarzacz mp3. Dzięki temu, że przestałem tego używać to zaoszczędziłem na paliwie. Mniej niż 1 litr, ale zawsze coś. Nie tankuję już tak często jak wcześniej. Najlepiej nie jechać przez centrum bo tam zawsze robimy manewr, który sprawia, że tracimy dużo paliwa i niewiele wspólnego ma z czymś ekonomicznym, a nie niedobrze wróży dla auta. Z resztą przestrzegają o tym w szkole jazdy.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Dla mnie w mieście nie istnieje coś takiego jak ekonomiczne jeżdżenie. Tak czy inaczej ja tak nie potrafię i tym bardziej nie potrafię z tego korzystać. No a szkoda, bo z pewnością by mi się to przydało. Oszczędzam na czym się tylko da, ale niestety różnie to wypada w praktyce. Może nie są to jakieś rażące sumy, ale da się jakoś w miarę wszystko ustabilizować. Najważniejsze to stała prędkość auta.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Żeby jak najlepiej zaoszczędzić to jak ktoś napisał wcześniej, trzeba z dala omijać centrum, bo tam zatrzymujesz się praktycznie co kawałek i to nie jest ani zdrowe dla auta, ani tym bardziej dla Twojej kieszeni. Na większych przestrzeniach jedziesz i możesz spokojnie hamować sobie biegami i w ten sposób naprawdę tracisz mniej paliwa. Poza tym ludzie - wyłączcie klimatyzację, bo tak naprawdę możecie sobie otworzyć okno i już jest lepiej!
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
No to moja opinia tutaj będzie ciekawostką. Nie tylko radio, klimatyzacja ma wpływ na zużycie paliwa ale także jego waga. Jeśli zbierasz w aucie różne rzeczy to pamiętaj, aby je co jakiś czas opróżniać. W ten sposób samochód będzie lżejszy i z pewnością nie będzie zużywał tak dużo paliwa jak do tej pory. Jest ekonomia? Jest. To wszystko naprawdę zależy od tego co mamy w swoim aucie. Dlatego nie kolekcjonuj śmieci.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Mam jeszcze taką jedną drobną uwagę. Jeśli jeździsz głównie w mieście, możesz rozważyć rezygnację z ciężkiego (10-20 kg) koła zapasowego na rzecz zestawu naprawczego lub niewielkiej pompki do kół. Ponieważ w ogromnej większości przypadków powietrze z przebitej opony schodzi powoli, taka pompka pozwoli ci bez problemu dojechać do najbliższego wulkanizatora. Jedź z kołem zapasowym tylko poza miastem.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
No dobra, ale opór powietrza także jest ważny, nie uważacie? Zdejmujmy chociażby bagażniki dachowe czy też różnego typu zaczepy na rowery. One zwiększają opór powietrza. Jeśli naprawdę ich nie potrzebujemy to możemy je zdjąć, bo pochłaniają więcej paliwa. Może to zabrzmi dziwnie, ale naprawdę tak jest. Jeśli chcesz jeździć oszczędnie to jak najbardziej powinno się zdejmować tego typu rzeczy, bo nie tylko spalają więcej paliwa ale dokładają ciężaru.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
No to ja mam inną radę - starajcie się zapalać bez gazu. Ale to oczywiście dotyczy tych starych modeli aut, że koniecznością odpalenia silnika było naciśnięcie pedału gazu. Dziś to nie jest na szczęście potrzebne. Ale to też na swój sposób ekonomiczne podejście do tematu. Jeśli zdecydujemy się na ekonomiczne jeżdżenie to warto o tym pamiętać. No i oczywiście trzeba powyłączać, bo po co ma iść niepotrzebnie paliwo.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Moja rada jest następująca - powinniśmy ruszać od razu a nie czekać nie wiadomo na co. Prawda jest taka, że cały czas tracimy niepotrzebnie paliwo a w ten sposób wszystko się odbywa bez zbędnych strat. No i oczywiście o to w tym wszystkim chodzi. Poza tym nie grzejmy silnika na postoju, bo w ten sposób także tracimy niepotrzebnie paliwo a to nie jest wskazane jeśli faktycznie chcemy wprowadzić w życie ekonomiczną jazdę.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Jeśli mamy taką okazję to najlepiej od razu wskoczyć na drugi bieg, bo nadużywanie jedynki nie tylko grzeje silnik ale także sprawia, że zużywamy więcej paliwa. No i właśnie podczas wprowadzenia w życie ekonomicznej jazdy powinniśmy tego uniknąć. Pamiętając o kilku prostych zasadach można naprawdę jeździć ekonomicznie, ale tego oczywiście nie zauważamy. Ale po jakimś czasie z pewnością będzie to bardzo zauważalne.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Ważne jest także optymalne zmienianie biegów. Nie możemy sobie tak skakać po biegach bo to nie jest na pewno zdrowsze. Jeśli silnik otrzyma najwyższy moment swojej wydajności wtedy należy zmienić na inny bieg. Ekonomiczne jeżdżenie na pewno ma pewne plusy. Na spalanie nie ma natomiast wpływu dynamika, z jaką wciskamy pedał gazu. Jak widać nie wiedzieliśmy wszystkiego, dlatego trzeba owe dane wprowadzić w życie. Z pewnością będzie lżej.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Prócz parametrów silnika na zużycie paliwa wpływają też opór powietrza i toczenia auta. Dlatego maksymalna, ale ekonomiczna prędkość powinna uwzględniać te czynniki. Z wyliczeń wynika, że wynosi ona 90 km/h, nawet gdy na najwyższym biegu (a przy wysokim nadbiegu na przedostatnim - zazwyczaj piątym) silnik nie osiągnął maksymalnego momentu obrotowego. Nie trzymając się tych zasad można dojść do całkiem fajnego użytkowania ekonomicznej jazdy a jednocześnie się nią cieszyć.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Ja znam jedną metodę, mianowicie hamowanie silnikiem. Dojeżdżanie do skrzyżowania na luzie jest dość dobrą metodą jeśli chodzi o ekonomiczne jeżdżenie po drodze. To nieprawda, że w mieście nie można oszczędzać na jeżdżeniu. Stosując pewne manewry można oszczędzić na paliwie, bo nie dopuszczamy do nadmiernego jego spalania. Ja stosuje takie sztuczki od jakiegoś czasu i przyznam szczerze, że po około miesiącu odczułem naprawdę różnicę.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Dość odważną metodą jest gaszenie silnika na światłach. W trakcie postoju lepiej oszczędzać spalanie silnika. Jednak jest takie ryzyko, że potem będziemy mieli problem z odpaleniem go i stworzymy na drodze niepotrzebny korek. Metoda tak czy inaczej z pewnością dla odważnych osób. eden warunek: auto musi być w pełni sprawne. Inaczej próbę zaoszczędzenia porcji paliwa okupimy dużo większą porcją stresu w razie niepowodzenia.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Jazda ekonomiczna ma to do siebie, że całkiem spory odcinek jej przemierzania polega na przewidywaniu. Zawsze trzeba być krok na przód i zapobiegać. Zachowanie większej odległości między autami pozwala na większe hamowanie silnikiem, który ostatnio jest wyznacznikiem jazdy ekonomicznej. Staraj się także z daleka wypatrywać świateł. Jeśli zbliżasz się do sygnalizacji świetlnej należy stopniowo zwalniać a nie potem gwałtownie hamować.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Ja stosując jazdę ekonomiczną zauważyłam, że faktycznie jest różnica. Zaoszczędziłam naprawdę sporo paliwa, ale znam osoby, które oszczędzają jeszcze więcej. Jaki jest czar doświadczonych kierowców w jeździe ekonomicznej? No to już ich trzeba zapytać ;-) Są naprawdę mistrzami w ekonomicznej jeździe. Może tutaj takich znajdziemy i ich przepytamy? Chciałabym w przyszłości jeszcze więcej zaoszczędzić na paliwie.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Popieram koleżankę, naprawdę można dość dużo paliwa zaoszczędzić wykorzystując potencjał swojego silnika. Jednak auto musi być w naprawdę dobrym stanie. Na światłach można gasić silnik, ale pod warunkiem, że nasze auto jest w dobrym stanie i jesteśmy pewni, że odpalimy go z powrotem na światłach. Dość stresująca sytuacja, ale wydaje mi się, że zaoszczędzimy zawsze trochę paliwa w ten sposób. Jazda ekonomiczna jest chyba dla każdego ważnym aspektem poruszania się po drodze.
niezalogowany answered 12 miesięcy ago
Ja od jakiegoś czasu zacząłem się poruszać po drodze ekonomicznie. Przyznam szczerze, że bardzo mi to pasuje. Nie kosztuję się już tak na drodze, a na słuchanie muzyki mam swój osobisty sposób. Biorę ze sobą swój przenośny odtwarzacz MP3 czy też smartfon i już jest lepiej. Niekoniecznie musisz to robić w aucie, chociaż znam takie osoby, które bez tego praktycznie nie żyją. Jeśli decydują się na ekonomiczną jazdę powinni się tego wyzbyć.
Oceń ten artykuł

Jak jeździć ekonomicznie samochodem?

Oceń
Ocena 0/5 na podstawie ocen