Jaguar XE także z napędem AWD. Ale tylko w parze z dieslem

Jaguar XE będzie dostępny także z napędem na cztery koła. Niestety nie dla osób, które chciałyby zdecydować się na silnik benzynowy. AWD tylko w parze z 2-litrowym dieslem Brytyjski producent... Czytaj dalej

14 grudnia 2022
Artykuł z kategorii: Wiadomości, Wiadomości samochodowe

Jaguar XE będzie dostępny także z napędem na cztery koła. Niestety nie dla osób, które chciałyby zdecydować się na silnik benzynowy.

AWD tylko w parze z 2-litrowym dieslem

Brytyjski producent podał już oficjalne dane na temat Jaguara XE 4×4. W tej konfiguracji XE będzie dostępny wyłącznie z dwulitrową jednostką wysokoprężną o mocy 180 KM. Klient może wybrać tylko między automatyczną bądź manualną skrzynią biegów.

jaguar
fot. materiały prasowe redakcji

Przypomnijmy, że Jaguar XE debiutował na rynku w III kw. ubiegłego roku. Pod maską XE może pracować jeden z 4 silników benzynowych o mocy w zakresie od 200 do 550 KM lub jeden z 2 diesli – 163 lub 180 KM. Bazą dla Jaguara XE była modułowa płyta podłogowa typu IQ. Auto jest sprzedawane w 5 wersjach wyposażeniowych: R-Sport, S, Portfolio, a także Prestige oraz SE.

Na bazowe wyposażenie Jaguara XE składają się m.in. duży, 8-calowy ekran multimedialny, wyświetlacz HUD szyby czołowej, skórzana (wielofunkcyjna) kierownica, a także 17-calowe felgi i wiele innych.

Oceń ten artykuł

Jaguar XE także z napędem AWD. Ale tylko w parze z dieslem

Oceń
Ocena 0/5 na podstawie ocen
  1. niezarejestrowany pisze:

    Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego Jaguar nie oferuje XE w wersji z silnikiem benzynowym, no ale ich sprawa. Dziwne, bo XE i tak nie jest autem do jeżdżenia w terenie, więc równie dobrze napęd 4×4 mógłby trafić do jednostek benzynowy. A tak poza tym to kawał naprawdę fajnego auta. Moim zdaniem Brytyjczycy stworzyli w końcu coś, czym mogą konkurować z BMW serii 3 i M3 w pakiecie R-Sport (tam pod maską jest właśnie te 550 KM, o których pisaliście w artykule).

  2. niezarejestrowany pisze:

    Wygląda naprawdę dobrze. Nawet jeśli komuś się nie podoba, bo Jaguarowi trzeba oddać to, że ich auto nie jest kopią żadnego auta pozostałych europejskich producentów. Wygląda świetnie – szczególnie z przodu podoba mi się ten masywny grill – gdyby był zintegrowany ze zderzakiem, tzn. nie byłoby tego poprzecznego, lakierowanego elementu, to już w ogóle byłaby klasa. Pozdrawiam, Krzysztof.

  3. niezarejestrowany pisze:

    On dobrze wygląda tylko w najbogatszej wersji wyposażeniowej. Jakbyście zobaczyli, co jest w standardzie, to jednak zdecydowalibyście się na BMW. Poza tym Jaguar to też zagadka jeśli chodzi o trwałość (stare Jaguary psuły się na potęgę, a w Polsce niewielu mechaników chciało się podejmować jakichś poważniejszych napraw – wiem, bo mój kolega miał starego S-Type i wiem, jak często lądował w serwisie i ile go te naprawy kosztowały), a części na pewno do takich też nie należą.

Dodaj komentarz