Koreańczycy nie odpuszczają. Zawalczą w segmencie premium

Hyundai nie daje za wygraną i ma nowy plan, jak uderzyć w producentów z segmentu premium. Wydzieli Genesisa jako osobną markę ze swojej oferty. Genesis będzie osobną marką Pierwotne doniesienia... Czytaj dalej

20 stycznia 2023
Artykuł z kategorii: Wiadomości, Wiadomości samochodowe

Hyundai nie daje za wygraną i ma nowy plan, jak uderzyć w producentów z segmentu premium. Wydzieli Genesisa jako osobną markę ze swojej oferty.

Genesis będzie osobną marką

Pierwotne doniesienia mediów potwierdziły się – Genesis będzie osobną marką. Kolejna generacja flagowej limuzyny o nazwie Genesis G90 nie będzie już bowiem Hyundaiem Genesisem G90, a samym Genesisem G90. Z klapy bagażnika zniknie także logo koreańskiego producenta.

fot. materiały prasowe

Jeśli chodzi o model G90, to ma celować w segment premium. Masywna maska, wyraźniej ścięte reflektory, charakterystyczna listwa w zderzaki, oświetlenie LED, duże alufelgi i nowoczesne systemy bezpieczeństwa mają być znakami rozpoznawalnymi tego modelu.

G90 ma pojawić się w sprzedaży już w grudniu br. (Polska i Europa). Na rynkach: amerykańskim i azjatyckim G90 zadebiutuje prawdopodobnie 1-3 miesiące później.

Oceń ten artykuł

Koreańczycy nie odpuszczają. Zawalczą w segmencie premium

Oceń
Ocena 0/5 na podstawie 0 ocen
  1. niezalogowany pisze:

    Widziałem, Genesisa na ulicy i muszę przyznać, że wygląda naprawdę dobrze, chociaż trudno nie dostrzec pewnych podobieństw do aut marek BMW, Mercedes, Lexus, Audi itd. Ta listwa na zderzaku przednim Genesisa G90 żywcem wzięta z najnowszej serii 7, a światła (poprzedniej generacji) jak z serii 6. Linia boczna Mercedesa Klasy S… generalnie dużo by wymieniać. Nie mówię, że jest źle, bo wygląda naprawdę fajnie, ale Hyundai powinien czerpać z własnych doświadczeń i nie próbować usilnie dopasowywać się do tego, co już bardzo dobrze znamy z europejskiego rynku motoryzacyjnego. Artur.

  2. niezalogowany pisze:

    Fakt, trochę tych podobieństw jest, ale jeśli Hyundai zaproponuje jakąś konkurencyjną cenę to powinni mieć wysoką sprzedaż. Szczególnie, że nie będzie już tego obciachowego logo, a sam samochód będzie na pewno mega dobrze wyposażony – zresztą poprzednia generacja, tj. pierwsza była już naprawdę fajnie zrobiona w środku.

  3. niezalogowany pisze:

    Logo jak Aston Martin, a sam samochód do złudzenia przypomina połączenie S Klasy z BMW serii 7.

Dodaj komentarz